Jestem uzależniony od kawy. I co z tego? Nie ma czego się wstydzić!

Zmęczyły mnie trochę sprzeczne informacje nieznanych ekspertów, którymi jesteśmy zalewani przynajmniej dwa razy do roku. Ja sam nie jestem ekspertem, po prostu uwielbiam pić kawę i być dociekliwym blogerem. Poszperałem co nieco w  brytyjskiej i amerykańskiej prasie naukowej, chcąć odpowiedzieć sobie i Wam na pytanie:

„Pić czy nie pić?”

1. Kawa dostarcza więcej przeciwutleniaczy niż którykolwiek inny produkt

Udowodniono już w 2005, że ludzki organizm przyswaja przeciwutleniacze z dużo większą łatwością, aniżeli z innych źródeł, które zawierają te substancje. Ciężko w to uwierzyć, ale badania mówią same za siebie.

2. Powąchaj i obudź się

Według badaczy z Seoul National University, aromat kawy może całkiem nieźle radzić sobie ze stresem wywołanym przez brak snu. Jej zapach ma pozytywny wpływ na nasz mózg, zwłaszcza gdy zarwiemy nockę. Potwierdzam i uwielbiam zapach porannej kawy unoszący się w kuchni.

3. Filiżanka kawy dziennie trzyma lekarza z dala ode mnie

Nie ma wątpliwości – kawa zmniejsza ryzyko objaw choroby Parkinsona. Nie wspominając już o zbawiennym wpływie na wątrobę. Drogie Panie, mam dla Was świetne wieści. Regularne picie kawy sprowadza do minimum szanse na to, że zachorujecie na raka skóry. Badania Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego udowodniły, że cztery filiżanki kawy dziennie, obniżają ryzyko rozwojucukrzycy typu II o blisko 50% A to już jest sporo, prawda?

4. Być sportowcem i bystrzakiem

„Od bardzo dawna naukowcy i sportowcy wiedzą, że filiżanka kawy wypita przed treningiem, znacząco zwiększa wydajność, zwłaszcza w sportach wytrzymałościowych takich jak bieganie czy kolarstwo” powołując się na The New York Times. Dzięki kawie nasz mózg pracuje efektywnie pod względem logicznego rozumienia, czasu reakcji i gotowości do działania.

POLECAMY SZKOŁĘ:reklama szkoła językowa nowa1

Rzecz jasna, są i ciemne strony picia kawy. Po pierwsze, osoby cierpiące na wysokie ciśnienie, choroby serca lub bezsenność, stanowczo powinny unikać kawy lub pić naprawdę niewielkie jej ilości. Niestety spora dawka kofeiny przyniesie więcej szkód dla organizmu aniżeli korzyści. Nie zalecam spożywać kawy, jeśli masz problemy z niedoborem żelaza lub często miewasz zgagę i niestrawność.

Ja osobiście rozpoczynam każdy poranek od aromatycznej filiżanki kawy, która  daje mi mnóstwo energii na resztę dnia. Trzymam się jednej zasady: żadnego mleka i cukru. Niektórzy z zagranicznych badaczy twierdzą, że nie ma w tym nic złego. Zastanawiam się jednak do jakich „przełomowych wniosków” dojdą w kolejnym roku.

You need to login or register to bookmark/favorite this content.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ