wakacje w Grecji

Wakacje w Grecji, dzień po dniu

Kalimera! (po grecku “dzień dobry”) Właśnie wróciłam z wakacji na Kos i postanowiłam od razu podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Kos to malownicza i bardzo kameralna, grecka wyspa. Ma zaledwie 48 km długości i 10 km szerokości, a w najwęższym punkcie zaledwie 2,5 km. Z północy na południe można przejechać samochodem w niecałą godzinę. Mniej zmotoryzowanych ucieszy z pewnością wiadomość, iż Kos można zwiedzać na rowerze. Na każdym kroku pełno tu wypożyczalni z rowerami, a na drodze setki uśmiechniętych rowerzystów. Spędziłam tam zaledwie tydzień, ale te 7 dni w zupełności wystarczy, aby doświadczyć uroku tego wyjątkowego miejsca. Kos to wyspa gdzie obok bajecznych hoteli pasą się kozy i krowy, gdzie uprawia się niewielkie pola i promuje agroturystykę. Dla osób, które pragną gwaru, rozrywki proponuję wybrać się do samego miasta Kos, gdzie znajduje się port, pełno tu tawern, restauracji, wąskich uliczek z licznymi sklepikami i straganami. Polecam przejść się uliczkami miasta głównie nocą. Malowniczo oświetlone ulice, obłędny zapach greckiej kuchnii, grecka muzyka w tle sprawią, że poczujesz się jak w raju. Drugą rozrywkową miejscowością jest Kardamena, gdzie wieczorem głównie można spotkać młodych ludzi. Wakacje w Grecji od zawsze kojarzyły mi się ze słońcem, pysznym śródziemnomorskim jedzeniem i błogim lenistwem na plaży. My zdecydowaliśmy, że pierwsze dwa dni przeznaczymy na wypoczynek, zaś drugiego dnia wieczorem przeszliśmy się spacerkiem wzdłuż wybrzeża do małej miejscowości Mastrichari (raptem 3 km). Tu znaleźliśmy kilka sklepików, barów i typowo greckich tawern ze smaczną grecką kuchnią, muzyką i tańcami.

Kos, oaza spokoju i atrakcji

Kolejnego dnia pojechaliśmy na wycieczkę objazdową po wyspie, aby zobaczyć wszystko co konieczne na Kosie. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od największej atrakcji wyspy – Asklepiejonu. Był to pierwszy i najważniejszy w antyku szpital i uzdrowisko. Następnie przejechaliśmy do malowniczej górskiej miejscowości Zia, którą poza sezonem zamieszkuje zaledwie 25 osób. Tu znajduje się mnóstwo gajów oliwnych, z których produkowana jest świetna oliwa z oliwek. Tu zakręci się także w głowie od kolorowych straganów z lokalnymi produktami i przyprawami. Na każdym kroku jest możliwość skosztowania przepysznych miodów, dżemów ze słodkich pomidorów, likierów, domowych win czy słodkich nalewek. Stąd także roztacza się malowniczy widok na wyspę, Turcję czy słone jezioro. Następnie przejechaliśmy przez urocze wioski Lagoudi, Pyli (dawna stolica wyspy), Amaniou i dotarliśmy do miejscowości Kefalos. W tej części wyspy znajdują się jedne z najpiękniejszych plaż, np. Paradise Beach i Camel Beach. Oczywiście nie spodziewajmy się rajskiej plaży, z drobnym piaseczkiem, ale widoki i krystalicznie czysta woda rekompensują wszystkie inne niedoskonałości. Ponadto miłośnicy windsurfingu i kitesurfingu odnajdą tu bardzo dobre warunki do uprawiania sportów wodnych. Na zakończenie odwiedziliśmy wytwórnię charakterystycznego dla Kos miodu tymiankowego. Zobaczyliśmy również jak przebiega produkcja miodu oraz ouza z miodem.

Z Kos prosto do Turcji

Wakacje w Grecji warto wykorzystać na zwiedzanie innych zakątków Europy. Na następny dzień, dla odmiany wybraliśmy się do Bodrum w Turcji. To zaledwie 25 minut katamaranem z miasta Kos. Uwielbiam Turcję, ten klimat, kuchnię, lokalne bazary pełne barwnych przypraw i możliwość zrobienia świetnych zakupów :)  Bodrum to jeden z najpopularniejszych i najbardziej ekskluzywnych kurortów w Turcji, który przyciąga zarówno wczasowiczów jak i turecką śmietankę towarzyską. Ale zanim zakupy, najpierw przespacerowaliśmy się po malowniczym porcie pełnym drewnianych łajb i luksusowych jachtów. Nad miastem góruje średniowieczny zamek św. Piotra wzniesiony przez joannitów wieki temu. W trakcie przejażdżki po mieście zobaczyliśmy kilka najważniejszych zabytków, a także  udaliśmy się na punkt widokowy skąd roztacza się wspaniała panorama na całe Bodrum i pobliskie miejscowości. Ale Turcja to przede wszystkim barwne bazary z przyprawami, orientalnymi smakołykami, pamiątkami, stale uśmiechniętymi sprzedawcami, mocną, słodką herbatą i śpiew muezina nawołujący do modlitwy. Był też czas na obiad i tu nie zaskoczę Was, oczywiście zjadłam tureckiego kebaba, który był po prostu rewelacyjny! Wiem, że znajdą się również osoby, którym smakuje bardziej polski odpowiednik. Katamaran z Turcji na Kos odpływa o 17:00 a my wsiadamy na pokład i pozostawiamy za sobą piękny skrawek tureckiej ziemi.

Morska przygoda

Kolejny dzień i kolejna wycieczka to rejs egejski. Postanowiliśmy wybrać się na leniwy rejs po 3 greckich wyspach. Słońce, morska bryza, orzeźwiające kąpiele i wspaniałe widoki; tego nam było trzeba. Statkiem dopłynęliśmy do wyspy Pserimos, niewielka wysepka, gdzie ludzie żyją głównie z turystyki. Był czas na morskie kąpiele, nurkowanie i plażowanie. Dalej popłynęliśmy na wyspę Kalymnos – królestwo gąbek morskich. Tu odwiedziliśmy wytwórnie gąbek. Wydobywane z dna morza zadziwiają różnorodnością kształtów i rozmiarów. Im ciemniejszy kolor gąbki i większe dziury, tym lepsza. Spacerowaliśmy także uliczkami miejscowości Pothi- malowniczej stolicy wyspy, gdzie dom łączy się z domem i cały ciąg budynków wkomponowany jest w skały. Zjedliśmy także lunch w świetnej greckiej tawernie prowadzonej przez dwóch braci – przesympatycznego kelnera w wieku 70-ciu lat i 80-cio letniego kucharza. Uśmiech, serdeczność i gościnność w najwyższym wydaniu. Planując wakacje w Grecji nie sądziłam, że panuje tam tak rewelacyjny klimat! Kolejny przystanek to górzysta wysepka Plati, która wynurza się z lazurowego morza. Kąpiel w cudownie ciepłym, ale słonym morzu i skoki do wody prosto ze statku to obowiązkowa atrakcja dla Ciebie, rodziny czy przyjaciół.

Zasmakuj się w greckiej kuchni

No i z tygodniowego wypoczynku zostały nam 2 dni, które postanowiliśmy spędzić na słonecznych i morskich kąpielach. Wieczorem wybraliśmy się jeszcze do miasta Kos (autobus z Mastrichari do Kos kosztuje 2,90 euro w jedną stronę), aby poczuć nocny klimat miasta, zobaczyć malowniczo oświetlony port, wąskie uliczki, uśmiechniętych ludzi zachęcających do skosztowania wyśmienitej kuchni. My jednak nie zdecydowaliśmy się na kolacje w mieście Kos. Wróciliśmy do Mastrichari, gdzie pierwszego dnia spostrzegliśmy grecka tawernę El Greco, w której było sporo osób, grała grecka muzyka, były greckie tańce. I prawdę powiedziawszy nie zawiedliśmy się. Jedzenie było fenomenalne; zwłaszcza moussaka (zapiekane danie przygotowane na bazie bakłażana, pomidorów i mielonego mięsa. Główną warstwę moussaki stanowi sos beszamelowy posypany serem), gyrosa, tzatzyków, sałatki greckiej (typowa to pokrojony pomidor, ogórek, brązowe oliwki, zielona papryka, ser feta, oliwa z oliwek) i Kleftiko (zapiekane mięso jagnięce wraz z bakłażanem, pomidorami, ziemniaki, białym serem i posypane świeżą pietruszką). Do tego karafka wina i potrzebowaliśmy dźwiga, żeby nas stamtąd zabrał. Na dodatek nie było żadnej taksówki i trzeba było maszerować do hotelu. Iście grecką ucztą zakończyliśmy nasz pobyt na Kosie. Następnego dnia z samego rana wróciliśmy do domu.

Wskazówki na zakończenie

Jeśli rozważasz wakacje w Grecji, proponuję Kretę lub Kos. Jest to wyspa bardzo często wybierana przez rodziny z dziećmi, osoby, które szukają wypoczynku, a także tych, którzy chcą aktywnie spędzić czas biegając, jeżdżąc na rowerach, pływając na kitesurfingu i windsurfingu

POLECAMY SZKOŁĘ:reklama szkoła językowa nowa1

1. Kilka podstawowych zwrotów:
Kalimera – Dzień dobry
Kalispera – Dobry wieczór
Kalinichta – Dobranoc
Efcharisto – Dziękuję
Ochi – Nie
Ne – Tak

2. Najładniejsze plaże:
– na południu wyspy Paradise Beach i Camel Beach
– w okolicy miejscowości Tigaki
– w Miejscowości Kadamena i Mastrichari

3. Czym poruszać się po wyspie?
Dla wygodnych proponuję samochód (koszt wynajęcia auta to ok. 40 Euro/dzień plus paliwo ok. 2 Euro/litr).
Rower – nie ma praktycznie hotelu przy którym nie znalazła by się wypożyczalnia rowerów, na tych jednośladach można spotkać naprawdę mnóstwo osób.
Skuter – świetny środek lokomocji często wybierany przez młodych ludzi, przemierzenie wyspy na skuterze nie stanowi dla nich problemu
Komunikacja miejska – nie zdziwcie się, że pomimo rozkładów autobus spóźnia się 15 albo 30 minut, Grecy w ogóle się nie śpieszą, dla Greka najważniejsza jest kawusia :)

Na wyspie atrakcją dla rodzin z dziećmi z pewnością będzie ponoć jeden z największych w Grecji park wodny Lido, który znajduje się niedaleko miejscowości Mastrichari. Dużo tu wodnych zjeżdżalni zarówno dla tych mniejszych jak i dorosłych, basenów, leniwa rzeka, sztuczna fala, mini zoo dla dzieci.  Wstęp ok. 18 euro za dzień.  Jestem przekonana, że wakacje w Grecji, zwłaszcza na Kos pozostawią cudowne wspomnienia i szereg niezapomnianych przygód.

Jak to powiedzieć po angielsku?

go sightseeing – pójść pozwiedzać
goat – koza
beach bum – miłośnik plażowania
resort – kurort
holiday-maker – wczasowicz
stroll – spacerować
overlook – punkt widokowy
creme de la creme – śmietanka towarzyska
cruise – rejs
eggplant – bakłażan
mince – mięso mielone
decanter – karafka (na alkohol)
feast – uczta
moped – motorower, skuter
water slide – zjeżdżalnia

You need to login or register to bookmark/favorite this content.

2 KOMENTARZE

  1. Fajnie napisany material, przyjemny lekki język i te zdjęcia te widoki :) Chyba na przyszły rok juz wiem gdzie polece z mężem na wakacje !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ